Polityka

Polityka - gospodarka

Liberalizm - Konserwatyzm

Kapitalizm a socjalizm

WOLNOŚĆ - WŁASNOŚĆ - SPRAWIEDLIWOŚĆ

Wolny rynek, gospodarka, podatki, polityka. Liberalizm, konserwatyzm, konserwatywny liberalizm.

Poszanowanie własności prywatnej, wolności jednostki, by prawo było prawem - a nie "lewem".

Informacje o polityce, ekonomii, zaletach wolnego rynku, własności prywatnej, liberalizmie gospodarczym..
Cytaty najznakomitszych ekonomistów, polityków, mężów stanu, publicystów itd.. Odnośniki do ciekawych stron.
Jeśli nie będzie to naruszało prawa autorskiego - to będą umieszczane fragmenty lub całe dzieła.

Kłamstwo, hipokryzja, obłuda w polityce, opinie, recenzje..

Socjalizm jest sprzeczny z chrześcijaństwem

Chrześcijanin nie może być socjalistą. Etyki chceścijańskiej nie da się pogodzić z socjalizmem. Pomoc bliźnim nie może być przymusowa - narzucona przez państwo. Karanie za pracę a nagradzanie za nieróbstwo nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem.

Nie trzeba daleko szukać - wystarczy wziąć Pismo Święte.
Święty Paweł napisał - Kto nie pracuje, niech też i nie je.
Jednak słowa samego Jezusa Chrystusa nie pozostawiają wątpliwości. Wiele przypowieści jest iście wolnorynkowa - chociażby O robotnikach w winnicy (nierzadko księża błędnie odczytują tę przypowieść nie znając podstaw ekonomii), O pannach roztropnych i nierozsądnych, O talentach i wiele innych (nawet O miłosiernym Samarytaninie).
Bardziej współczense - encykliki papieży - Leona XIII, Piusa XI, Jana Pawła II - gdzie wyraźnie jest napisane, że socjalizm i komunizm to droga fałszywa.
Z aktualnych tekstów polecam o. Jacka Gniadka np. Kazania wolnorynkowe.

Księga Przysłów 1:10-14
Niech cię, synu, nie sprowadzą na błędną drogę ludzie bezbożni;
Nie gódź się, gdy wołać cię będą, mówiąc:
"Chodź z nami, weź udział w przelewie krwi,
Bez żadnej racji pochowamy w ziemi człowieka sprawiedliwego.
Pochłońmy go jak Hades, żywcem,
usuńmy z kraju pamięć o nim.
Zagarnijmy jego cenną własność,
napełnijmy łupami nasze domostwa.
Dorzuć swą działkę do naszych,
przyjmijmy wszyscy wspólną sakwę,
niech jeden będzie nas trzos"
.

Bolszewicy i faszyści są wsród nas

Zgodnie z teorią, że historia powtarza się jako farsa - Unia Europejska to farsa Związku Sowieckiego (i III Rzeszy). Już nie mordują i kradną - tylko kłamią i rabują.
Jednak są w Polsce osoby, które mają zakusy bolszewickie - dotyczące np. odpowiedzialności zbiorowej czy aresztów wydobywczych.

Komendant Głowny policji chce zakazać wpuszczania na stadiony kibiców drużyn gości (może od razu wybudować obozy reedukacyjne?). Wojewoda Mazowiecki zamyka stadiony dla kibiców, a Minister Spraw wewnętrznych ma poglady iście faszystowskie (państwo ma monopol na przemoc-z czego ochoczo korzysta, odpowiedzialność zbiorowa itd.), a sam twierdzi, że będzie ścigał jakichś wyimaginowanych faszystów. Policja przestępców się boi - dlatego nęka zwykłych obywateli.
Faszyzm to nie stosunek do Żydów (A. Hitler był narodowym socjalistą a nie faszystą!, faszystą był Mussolini), kobiet czy podnoszeniu ręki w określonym geście. Tylko to - że państwu wszystko wolno.
Naprawdę zagraża nam faszyzm - ale nie z tej strony, o której mówi władza.

Unia Europejska jak Zwązek Sowiecki?

Żarówki, odkurzacze, termometry rtęciowe, spłuczki, kwoty mleczne, poprawizm polityczny itd. - tresują nas by stworzyć nowego europejczyka (tak jak w Związku Sowieckim miał być człowiek radziecki - homo sovieticus). Do tego biorą łapówki od "lobbystów".
Mamy tańczyć jak oni zagrają. Większość milcząco się zgadza..

Edukacja dzieci

Trwa nadal dyskusja (2013) czy dzieci powinny iść do szkoły w wieku 6 czy 7lat.
Prawie nikt nie mówi (może poza KNP), że to rodzice powinni decydować w jakim wieku dziecko powinno iść do szkoły. Każde dziecko jest inne.
Jedne są gotowe w wieku 6lat, inne w 7, a niektóre dopiero w wieku lat 8, a pewnie są i takie, które dałyby radę w wieku lat 5.
To rodzice najlepiej znają swoje dzieci - a jeśli nie są pewni mogą poradzić się nauczyciela, pedagoga czy psychologa. Dojrzałość szkolna to nie tylko rozwój intelektualny, ale także emocjonalny i inne czynniki. Są dzieci, które osiągają dojrzałość szkolną np. w wieku 8 lat - ale mogłyby iść od razu do II.czy III. klasy (bo już w domu nauczyło się dziecko czytać, pisać, rachować itd.). Teraz właściwie takiej możliwości nie ma.
Gdyby nie istaniało Ministerstwo Edukacji i państwo nie mogłoby decydować w jakim wieku dzieci zaczynają naukę w szkole, a do tego szkoły byłyby prywatne taki "problem" by nie istniał.

Sprawy idą jednak w złym kierunku. Minister Edukacji - Krystyna Szumilas mści się nawet na przedszkolakach.
Weszła ustawa od tego roku, że odpłatność za 1h w publicznym przedszkolu wynosi 1zł i jednocześnie zabronione są dodatkowe zajęcia w przedszkolu do godziny 13 prowadzone przez firmy/osoby z zewnątrz.
Dotąd chociaż o czymś mogli decydować rodzce. Za swoje pieniądze posyłali dzieci na dodatkowe zajęcia w zależności od zdolności/zainteresowań. Dzieci mogły uczestniczyć w zajęciach z angielskiego, tańca, rytmiki, inne chodziły na jazdę konną czy aikido.
Mogły się rozwijać. Teraz wprowadzono urawniłowkę.
Zabronione jest również w "zerówkach" w przedszkolu uczenie całej grupy czytania i pisania z użyciem podręczników (muszą się odbywać swoiste tajne komplety - nawet jeśli wszyscy rodzice wyrazili taką chęć). Tak by zniechęcić rodziców do przedszkola i zmusić do jak najwcześniejszego posłania dziecka do szkoły.
Rząd walczy z wszelką różnorodnością.

Cóż.. socjalizm...

Podwyżka podatków

Nie nadążam już za "genialnymi" pomysłami "nawróconego" na socjalizm premiera D. Tuska.
Obecny pomysł to podniesienie akcyzy na alkohole, papierosy i samochody by pozyskać środki na chore socjalistyczne pomysły.
Jak łatwo było JE kłamać w expose, że podatki będą tylko obniżane.
Jak doświadczenie uczy - obniżenie podatków - w tym np. CIT, akcyzy na alkohol - powodowało wzrost wpływów (krzywa Laffera) i wyższy wzrost gospodarczy - ale niestety socjaliści to nierozsądni ludzie (zwykle to albo kłamcy, albo głupcy, ewentualnie złodzieje).Merytoryczne argumenty do nich nie trafiają.
W tej chwili podatkie w Posce są tak wysokie, że praktycznie każda podwyżka powoduje spadek wpływów (VAT, akcyza itd.).

Postępy socjalizmu - nowe wraca

W ostatnich dniach (początek XII 2008) pojawił się m.in. pomysł Min. Rolnictwa by wędkarze notowali ile, jakie, gdzie i kiedy ryby złowili. Był już taki pomysł bodaj w 1988 r. Na szczęście po roku szybko się z tego wycofano. Jakby za mało było przepisów regulujących..
Ale niezrównana koalicja PO-PSL walczy dzielnie o socjalizm i euro-socjalizm gorliwiej niż PZPR czy SLD.

Ciekawe czy na prywatnych stawach też to będzie obowiązywać.

Obłuda rządzących - fotoradary

Tuż przed wyborami w X 2007 Donald Tusk mówił: "Tylko facet bez prawa jazdy może stawiać fotoradary zamiast budować drogi".

A teraz?! Ma stanąć 1000 fotoradarów!
Wiadomo już, że do końca kadencji wielu dróg ukończonych nie będzie, to przynajmniej nałoży się kolejny podatek (i będzie można co nieco ukraść). A co tam - ustawi się np. na drodze dwujezdniowej (2x2) ograniczenie do 40 czy 50 km/h i codziennie kilku jeleni zapłaci po 1000zł.
Do tego kłamią, że fotoradary mają poprawiać bezpieczeństwo. Jednakże maluje się je w kolory maskujące. Kierowacy widzą je w ostatniej chwili i często gwałtowanie hamują - powodując niebezpieczną sytuację. Nawet jak jest ograniczenie prędkości do 70 km/h to wielu hamuje do 40-50 i nieszczęście gotowe.
Wiele razy, tylko dlatego uniknąłem kolizji z gwałtowanie hamującym, że zawsze zachowuje bezpieczną odległość przed jadącym przede mną pojazdem.
Do tego potrafią oślepić i nieszczęście gotowe.

W Polsce fotoradary stawia się nawet na autostradach! To już kompletne kuriozum.
W Niemczech na większości autostrad nie ma ograniczenia prędkości i jakoś wypadków jest mniej a nie więcej!
Po to się buduje autostrady (gdzie jest kilka pasów ruchu w jednym kierunku i każdy znajdzie optymalną prędkość dla siebie) by można było jeździć szybko i bezpiecznie, na drogach bez kolizyjnych skrzyżowań (tylko węzły drogowe).
Na autostradach, które są wielokrotnie opodatkowane! (podatek drogowy, akcyza, vat w paliwie + opłata za samą autostradę).

A pieniądze zamiast na drogi idą w dużej mierze na "sprawiedliwość społeczną" - czyli są (nie)zwyczajnie rabowane!

-------
Niech rząd zlikwiduje zbędne przepisy, a budową dróg zajmą się drogowcy/budowlańcy, przedsiębiorcy. Rząd nie jest od budowania dróg.

Socjalizm odbiera prawo do pracy

W wielu krajach świata, w tym oczywiście we Wspólnocie Europejskiej, obowiązuje, w praktyce, zakaz pracy dla cudzoziemnców (zwykle wymagania biurokracji czy ograniczenia czasowe - powodują, że w praktyce wymagania są niemal niemożliwe do spełnienia lub nieopłacalne).
<<To Leon Bronstein (ps. "Lew Trocki") rzucił pomysł wprowadzania "zakazów pracy"! Dawniej myśl, by Władza mogła zabronić komuś PRACOWAĆ nikomu w najdurniejszym nawet łbie nie zaświtała!! Zabraniano czasem jeść - ale PRACOWAĆ???!!??>> JKM

Niech żyje swobodny przepływ towarów, ludzi, kapitału i usług!

socjalizm = kradzież+niewolnictwo
ustrój gwarantujący każdemu pracę. Nazywa się - "Ustrój niewolniczy"

"sprawiedliwość społeczna" = wyrafinowana kradzież (sprawiedliwość społeczna ma się do sprawiedliwości - jak krzesło elektryczne do krzesła w salonie)

 

Cytaty

Socjaliści Obawiają się Wszelkiej Wolności

[...] A zatem, jaką wolność powinien ustawodawca pozwolić ludziom posiadać? Wolność sumienia? (Ale gdyby to zostało przyzwolone widzieli byśmy ludzi korzystających z tej sposobności dla stania się ateistami.) Zatem wolność wykształcenia? (Ale rodzice płaciliby profesorom za nauczanie swoich dzieci niemoralności i kłamliwości; poza tym według p. Thiers'a, jeśli wyszkolenie oddanoby narodowej wolności, przestałoby być narodowym, i uczyli byśmy nasze dzieci idei Turków lub Hindusów; podczas gdy, dzięki temu prawnemu despotyzmowi nad wyszkoleniem, nasze dzieci teraz mają szczęście uczyć się szlachetnych idei Rzymian.)

Zatem wolność pracy? (Ale to oznaczałoby konkurencję która, z kolei, zostawia produkcję nieskonsumowaną, rujnuje przedsiębiorców i wyniszcza ludzi.)

Może wolność handlu? (Ale każdy wie - i popierający taryfy celne udowodnili wielokrotnie - że wolność handlu rujnuje każdą osobę, która jest handlem zajęta, i że konieczne jest ograniczenie wolności handlu w celu utrzymania pomyślnego rozwoju [kraju].)

Może zatem wolność stowarzyszeń? (Ale według socjalistycznej doktryny, prawdziwa wolność i dobrowolne stowarzyszenia są sprzeczne ze sobą i celem socjalistów jest ograniczenie wolności stowarzyszeń ściśle w celu zmuszenia ludzi do łączenia się razem w prawdziwej [w ich interpretacji] wolności.)

Jasne jest zatem, że sumienie socjalistycznych demokratów nie może pozwolić ludziom mieć jakiejkolwiek wolności, ponieważ oni wierzą, że charakter ludzi dąży zawsze do każdego rodzaju degradacji i katastrofy. Naturalnie, zatem ustawodawca musi planować dla ludzi, aby ochronić ich przed nimi samymi."

(Frederic Bastiat - Prawo).

*

PS. Strona będzie stale rozbudowywana i udoskonalana w miare posiadanego czasu i środków.
Jeśli masz ochotę ją wesprzeć wejdź tutaj: dotacje

Na tej stronie wykorzystywane są ciasteczka (ang. cookies). W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
XHTML Polityka - mapa strony | SWIFT IBAN | Moneybookers | © 2008-2014 Historia.info.pl - Site Design by jogaila